Menu

Szwecja: lagom, czyli w sam raz

Czy malarstwo historyczne może być lagom?

Lagom, uważany za szwedzki przepis na życie w duchu „nie za dużo, nie za mało, w sam raz”, można również połączyć ze skandynawskim sposobem urządzania wnętrz, który w sporej części wykreowali Carl i Karin Larsson w swoim domu Lilla Hyttnäs w Dalarna. Carl reprezentował szwedzki narodowy romantyzm: artysta inspirując się kulturą regionu i sztuką ludową, tworzył dzieła, które dzisiaj uznawane są za „typowo szwedzkie”. Jednak przyjemne na oka i wygodne do życia nowoczesne wnętrza przedstawiane na jego akwarelach to nie jedyny temat w jego patriotycznej twórczości.

Za najważniejszy projekt swojego życia Carl Larsson uważał wielkoformatową scenę historyczną, przedstawiającą Ofiarę w przesilenie zimowe. Pomysł na obraz zrodził się w 1908 roku, kiedy malarz kończył prace nad freskami do dekoracji klatki schodowej Muzeum Narodowego w Sztokholmie. Mając wizję „złotego okresu” historii Szwecji w czasach wikingów, Larsson zaprojektował fresk ze sceną z sagi o legendarnym królu Domaldzie, którego złożono w ofierze prosząc bogów o lepsze zbiory. Pierwsze szkice do obrazu spotkały się z surową krytyką: zarzucano, że kompozycja jest zbyt teatralna i kolorowa, przedstawienie historii – zakłamane, a sam temat zgładzenia głowy państwa nie pasuje do tego typu instytucji publicznej.

Długa dyskusja wokół dzieła zmusiła artystę do wprowadzenia poprawek, ale nawet ukończone w 1915 roku dzieło nie zawisło na przeznaczonym do tego miejscu. Larsson umarł jako artysta ośmieszony i „niemodny”, bo jego wizja przeszłości i sposób malowania nie pasowały już do nowoczesnych czasów. A jednak dzisiaj płótno „Midvinterblot” wisi w holu Nationalmuseum i stanowi jedną z głównych atrakcji tej kolekcji. 

Drugi wykład online z cyklu SKANDYNAWIA JAK MALOWANA  w czwartek 13 października 2022 o godz. 20.00. Opowiada Emiliana Konopka

 

  • Dzieje się ….

  • Kategorie

  • Archiwa

  • Zapisz się do naszego newsletter

    Wiadomości bezpośrednio na Twoją skrzynkę!