TROPEM ŚWIĘTYCH Z PRZYDROŻNYCH KAPLICZEK
TROPEM ŚWIĘTYCH Z PRZYDROŻNYCH [...]
4 wykłady online 2, 9, 16, 23 września a2024
środy godz. 20.00
dodatkowy dostęp do nagrań przez 15 dni od zakończenia całego cyklu wyłącznie dla posiadaczy karnetu

Dr Aleksandra Janiszewska-Cardone jest historyczką sztuki, autorką rozpraw naukowych, wykładowczynią i popularyzatorką wiedzy o historii sztuki. Od 2008 r. związana z Muzeum Narodowym w Warszawie, w latach 2009-2012 była opiekunką kolekcji rzeźby dawnej w Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego, oddziale MNW. Od 2013 r. opiekuje się kolekcją malarstwa niderlandzkiego, flamandzkiego i holenderskiego w Zbiorach Dawnej Sztuki Europejskiej, obecnie pełni funkcję kuratorki tych Zbiorów. Współautorka wystaw: „Jacek Malczewski. Moje życie” (2009), „W warsztacie niderlandzkiego mistrza” (2017), „Cranach. Natura i sacrum” (2021), autorka wystawy „Różne spojrzenia. Malarstwo holenderskie i flamandzkie z kolekcji ERGO Hestii” (2021). Członkini międzynarodowego stowarzyszenia kuratorów sztuki niderlandzkiej CODART, gdzie zasiada w panelu doradczym ds. inkluzywności. Członkini Międzynarodowego Komitetu Muzeów (ICOM). Razem z dr Piotrem Borusowski i prof. Antonim Ziembą jest autorką albumu „Rijksmuseum w Amsterdamie”, uhonorowaną nagrodą „Książki Roku” w 2024 przyznawaną przez „Książki. Magazyn Literacki”. Od 2022 nagrywa podcast „Otulina o sztuce”, w którym oswaja słuchaczy z dziełami sztuki dawnej. Podcast Otulina o sztuce
Portret rzadko powstawał jako bezinteresowny zapis obserwacji wyglądu portretowanej osoby. Proces jego powstawania wpisywał się w sieć relacji: rodzinnych, społecznych czy religijnych. Początkowo przywilejem do uwieczniania pamięci poprzez własny wizerunek objęci byli jedynie przedstawiciele najwyższych warstw społecznych, z czasem ulegał on emancypacji.
Cykl czterech wykładów pokazuje portret jako gatunek w kontekście wybranych funkcji, które były przed nim stawiane – świadectwa pozycji i statusu, relacji rodzinnych, wymogów religijnych oraz rosnącej samoświadomości artystów. Każde spotkanie poprowadzi nas przez przykłady z różnych epok i ośrodków artystycznych.
2 września -Twarze na wieczność. Portret wobec śmierci
Śmierć nie zawsze oznacza koniec życia, w wierzeniach religijnych często traktowana jest jako moment przejścia do nowej rzeczywistości. Przyjrzymy się jak te przekonania wpłynęły na rozwój rozmaitych form portretowych, zachowujących wizerunek zmarłego nie tylko dla potomności, ale także zabezpieczających jego egzystencję w zaświatach.Temu służyły wizerunki faraonów, maski na mumiach oraz rozwijająca się rzeźba nagrobna przyjmująca wygląd postaci zmarłego, której wirtuozem w XVII w. stał się Gian Lorenzo Bernini. Z czasem relacje portretu ze śmiercią nabierały także bardziej osobistego wymiaru, zachowując wspomnienie po zmarłych, by ukoić smutek po ich odejściu poprzez zamawianie portretów pośmiertnych.

9 września- Twarze z pozycją. Portret komunikuje status
Reprezentacyjne i ostentacyjne portrety miały jedno zadanie – komunikować uprzywilejowaną pozycję ich bohatera, czasem równego bogom, a czasem po prostu przez nich namaszczonego do władzy nad światem. W malarstwie portretowym wykształciły się kody wizualne, które pozwalały szybko zorientować się jaką pozycję zajmuje sportretowany – strój, poza i dobór atrybutów bezbłędnie komunikowały pozycję społeczną. Władcy, arystokraci, patrycjusze, mieszczanie a nawet chłopi – każdy z nich portretowany był w odmienny sposób, przynależny ich pozycji.

16 września- Twarze w relacjach. Portret a więzi rodzinne

Przynależność rodowa była istotną wartością, którą chętnie manifestowano. Portret służył zarówno podkreślaniu koligacji rodzinnych poprzez eksponowanie nawiązań do przodków, jak i dawał wyraz urokom życia rodzinnego. Wieloosobowe portrety z członkami rodziny stawiały przez malarzem wyzwanie nie tylko kompozycyjne, ale także w oddaniu wzajemnych relacji między członkami rodziny. Osobną uwagę poświęcimy temu, jak zmieniało się traktowanie dzieci w portrecie — od miniaturowych dorosłych w sztywnych strojach po żywe, zindywidualizowane postacie.

23 września-Twarze zawodowe. Portrety wobec wykonywanej pracy
Choć nie chcemy tego głośno przyznać, to praca nie od dziś jest częścią tożsamości człowieka. Podczas spotkania przyjrzymy się jak wykonywany zawód wpływał na kształtowanie się osobistego wizerunku, jakie przedmioty stawały się jego “symbolami”, z kim chciały być utożsamiane portretowane osoby. Szczególną uwagę poświęcimy artystom i ich relacji z wykonywanym zawodem, która nie zawsze była łatwa. Część z nich z dumą podkreślała arkana swojej pracy, inni woleli ukazywać się jako święci lub odcinać od fizycznych aspektów działalności.
