MEMLING – Hans, Hanza i Sąd Ostateczny
MEMLING – Hans, Hanza i Sąd [...]
Każdy portret to historia spotkania rozpisana na przynajmniej dwójkę bohaterów. To utrwalony w medium malarskim moment zetknięcia dwóch wrażliwości – osoby malująca i malowanej. Jaki stosunek mieli do wykonywanych przez siebie wizerunków najsłynniejsi twórcy polskiej sztuki XIX i XX stulecia? Kim były ich modelki i modele?
W wiosennym cyklu spotkań Paweł Bień opowie o szóstce wybitnych portrecistów, zastanawiając się nad przemianami konwencji portretu, stosunkiem artystów do modeli i metamorfozami malarskich estetyk.
Aby wziąć udział w spotkaniu należy wykupić bilet na stronie Fundacji Art Transfer w zakładce zgłoszenia (za pośrednictwem portalu GoOUT.net). Możliwe jest też wykupienie promocyjnego karnetu na cały cykl. Spotkania odbywają się na platformie Zoom.
PROGRAM
Stendhal widział w powieści zwierciadło przechadzające się po gościńcu. Dossier Józefa Simmlera to malarskie odbicie najelegantszych ulic XIX-wiecznej Warszawy. Na swoich mistrzowskich płótnach uwieczniał zarówno narodowych bohaterów, jak i rosyjskich urzędników zapalczywie tępiących niepodległościowe dążenia, sędziwe arystokratki uwieczniał równie starannie co żydowskie aktorki i właścicielki domów mody.

Już XIX-wieczni krytycy orzekli, że portretowani przez Matejkę, bardziej niż żywych ludzi, przypominają postaci historyczne, zaprzątające malarską wyobraźnię autora „Bitwy pod Grunwaldem”. Jaki stosunek do tworzenia wizerunków na zamówienie miał krakowski mistrz z Floriańskiej, kogo wybierał na modeli i jak ewoluowała jego koncepcja portretu – opowie Paweł Bień.

Portrety Jacka Malczewskiego to nie tylko przykład solidnego warsztatu malarskiego i zdolności obserwacji, ale także wielkiej inwencji. Malowanym postaciom towarzyszy bogaty sztafaż, niejednokrotnie posiadający bogatą i tajemniczą warstwę symboliczną. O portretach i portretowanych przez ucznia Matejki posłuchamy 28 marca 2022

Mehoffer nie stronił od dekoracyjności, a upodobanie do ornamentu, secesyjnej linii i nasyconych kolorów dało znakomity wyraz także w tworzonych przez niego portretach. Ulubioną modelką artysty była jego żona, wielokrotnie pokazywana przez krakowskiego twórcę w fantastycznych kostiumach, dających zestawić się z portretami tworzonymi przez Kazimierza Stabrowskiego.

Tajemnicza samotniczka spędzająca całe dnie w zakurzonej pracowni wśród hodowanych z czułością myszy. Wnikliwa obserwatorka, wirtuozka półtonów i subtelnego modelunku, która za główny obiekt artystycznych dociekań obrała sobie ludzkie twarze. Podobno nie malowała oczu, tylko spojrzenie; nie uwieczniała człowieka, tylko jego duszę. Z malarskim zapisem dusz spotkamy się 11 kwietnia.

Roman Kramsztyk brylował wśród malarskich tuzów Paryża, choć i nad Wisłą nie mógł narzekać na brak uznania. Wykonał kilkadziesiąt portretów przedstawicieli warszawskiej elity artystycznej. Pełen wdzięku konterfekt Lechonia czy zabawny wizerunek Szustra dramatycznie kontrastują z rysunkowymi relacjami z getta. W ostatnich tygodniach życia Kramsztyk stał się portrecistą bezimiennych bohaterów, a jego wynoszone „na aryjską stronę” rysunki – poruszającym świadectwem zagłady.

Prowadzący: Paweł Bień Historyk sztuki, kulturoznawca, poeta. Ukończył Międzyobszarowe Indywidualne Studia Humanistyczne i Społeczne na uniwersytetach Wrocławskim i Warszawskim. Stale współpracuje z Muzeum Narodowym w Warszawie oraz Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina. Gościnnie wykładał m. in. w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, biurach wystaw artystycznych oraz kilkunastu Uniwersytetach Trzeciego Wieku. Autor książki poetyckiej „Światłoczułość” (Łódź, 2021).
