POP- ARTYSTKI
POP-ARTYSTKI cykl 3 wykładów [...]
GODZ. 20.00
dodatkowy dostęp do nagrania przez 15 dni od zakończenia całego cyklu wyłącznie dla posiadaczy karnetu
Paweł Bień – poeta, historyk sztuki, kurator wystaw. Adiunkt w Zbiorach Dawnej Sztuki Europejskiej Muzeum Narodowego w Warszawie.
Autor książek poetyckich „Światłoczułość” (Łódź 2021) i „Flauta” (Łódź 2025), książki „Nieobce. Opowieści o dziełach dawnych mistrzów w polskich zbiorach” (Warszawa 2026) oraz ponad stu dwudziestu popularnonaukowych tekstów o malarstwie nowożytnym i nowoczesnym publikowanych w katalogach wystaw, na łamach czasopism i portali internetowych. Wygłaszał wykłady na zaproszenie Komisji Europejskiej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Instytutu Pamięci Narodowej, Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, kilkunastu muzeów i fundacji. Z Fundacją Art Transfer związany od 2021 roku.
Czy porcelana może być cenniejsza niż złoto? Oczywiście. Dzięki porcelanie nawiązywano w XVIII stuleciu polityczne sojusze, wygrywano wojny i podkreślano swoją pozycję społeczną. Porcelanę uwieczniano na obrazach, opiewano w poematach i opisywano w listach, a trzymana w dłoni cienkościenna czarka pozwalała modnej damie czy kawalerowi zadać szyku.

Ale XVIII-wieczna moda na porcelanę to nie tylko wyroby stołowe; z porcelany tworzono cybuchy fajek, kałamarze, guziki, tabakiery, a nawet organowe piszczałki. Wszystko to oczywiście z wdziękiem godnym rokokowych mistrzów!
Będziemy oglądać zarówno przedmioty wykonane Królewsko-Polskiej i Elektorsko-Saskiej Manufakturze Porcelany w Miśni, ale także obrazy powstałe z inspiracji cenną ceramiką i relacje obrazujące, jak istotnym zjawiskiem kulturowym była panująca w świecie europejskich elit „porcelanowa choroba”.


Porcelana sprowadzana była do Europy od wczesnych czasów nowożytnych. Uwielbiano drogocenne wyroby z białej masy, ale nikt nie był w stanie skraść Azjatom pilnie strzeżonego sekretu jej wytwarzania. Udało się to dopiero pewnemu więźniowi przetrzymywanemu przez polskiego króla w miśnieńskim Albrechtsburgu. Jak narodziła się europejska porcelana dowiemy się już 12 grudnia 2026.


Przysłowie mówi, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. W miarę rozwoju technologicznych możliwości z pewnością rosły apetyty możnych zleceniodawców, chcących jadać na coraz bardziej spektakularnych serwisach. Niektóre z nich – pierwotnie liczące nawet po dwa tysiące elementów – dziś obrosły legendami, a rozsiane po kolekcjach całego świata pojedyncze naczynia stanowią bezcenne arcydzieła sztuki zdobniczej.


Wielka historia odcisnęła swoje piętno także na historii europejskiej porcelany. Podczas ostatniego spotkania cyklu „Miśnia, czyli porcelana cenniejsza niż złoto” przyjrzymy się, jak z bujnego rokoka płynnie udało się przejść w stronę klasycystycznej powściągliwości, następnie zastępowanej przez dekoracyjne neostyle. Na przełomie XIX i XX stulecia twórcy sięgnęli po stylistykę secesyjną, nierzadko korzystając z pomocy największych projektantów epoki jak chociażby Theodor Grust czy sam Henry van der Velde!

