Menu

I ROZMOWY OBRAZÓW

ROZMOWY OBRAZÓW

cykl czterech wykładów online w CZWARTKI  godz. 20.00

2 luty- 23 luty 2023, o godz.20.00

opowiada GRAŻYNA BASTEK

Rozmowy obrazów to cykl czterech spotkań, których tematem będą dialogi pomiędzy malarzami i ich dziełami, i to poprzez wieki. Wielu artystów odwołuje się do twórczości innych mistrzów, a to kopiując, a to naśladując kompozycje, motywy albo rozwiązania artystyczne. Sztuka żywi się sztuką od zawsze. W historii malarstwa jest wiele przykładów pokazujących, w jaki sposób malarze nowocześni i współcześni nawiązują do dzieł dawnych mistrzów, np. Éduard Manet w Śniadaniu na trawie bawi się motywem z Koncertu pasterskiego Tycjana; Francis Bacon parafrazuje Portret Innocentego X według Velázqueza. Są również „rozmowy” mniej oczywiste, w których obrazy zestawione są ze względu na podobieństwo tematów, wyrazu, albo funkcji. Dzięki takim skojarzeniom zestawić można piętnastowieczny dyptyk, służący prywatnej dewocji i dzieło Andy’ego Warhola, w którym powszechnie adorowana celebrytka – Marilyn Monroe, zastąpiła Madonnę.

Każdy z czterech wykładów poświęcony będzie takim dialogom. Obrazy zostawione zostaną nie tylko kluczem tematycznym, ale też artystycznym. Przedstawione zostaną poszukiwania idealnej malarskiej iluzji, ale też próby namalowania niemożliwego – burzy, wody, czy powietrza.

Mosty pomiędzy dziełami z odległych epok, albo dyskretne dialogi malowideł, które powstały w podobnych czasach, to inspiracje do tego, aby patrzeć i cieszyć się przyjemnością skojarzeń i własnych interpretacji. Do czego zapraszam.

Grażyna Bastek

2 .02.2023 godz. 20.00

Rozmowy obrazów. Portrety, autoportrety, ludzie i ich domy 

 

Zarówno Jan Steen, jak i Richard Hamilton ukazują wnętrza mieszczańskie swoich czasów i ich gospodarzy. U jednych panuje bałagan, u drugich nieskazitelny porządek. W obu przypadkach właściciele są raczej przeciętni, średnio zamożni, nie wolni od słabości, a bohaterami są nie tylko mieszkańcy, ale również domowe sprzęty. U Steena są one zwyczajne, codzienne, a ich wygląd i forma nie mają większego znaczenia (rzecz jasna, poza symbolicznym). W kolażu Hamiltona natomiast wnętrze, meble i wszelkie domowe akcesoria są przedmiotem marzeń amerykańskiej klasy średniej i przedmiotem zazdrości mieszkańców starego kontynentu. Zamieszkująca dwudziestowieczne mieszkanie para sama jest wzorcem modnego, nowoczesnego wyglądu. Są szczupli, wysportowani, młodzi. W ich idealnym domu nie ma jednak życia. Wszystko jest na pokaz, a dom jak z żurnala stanowi wzorzec nowoczesnego wyposażenia. Co zatem łączy Steena i Hamiltona?

Podczas wykładu o portretach, autoportretach i innych wizerunkach zestawione będą również dzieła Albrechta Dürera i Caravaggia; Diego Velázqueza i Francisa Bacona; Quentina Massysa i José de Ribery i innych. 

9.o2.2023 godz. 20.00

Rozmowy obrazów. Bogowie i ludzie

Śniadanie na trawie Éduarda Maneta nie jest kopią Koncertu pasterskiego Tycjana. Z weneckiego obrazu Manet przejął jedynie pomysł, aby zestawić nagie kobiety z ubranymi mężczyznami. Ich obecność pośród męskiego towarzystwa jest jednak realna, nie są to, jak u Tycjana, wyobrażenia niewidocznych dla poetów muz. Jedna z kobiet – Suzanna, przyszła żona artysty brodzi w rzece, a druga z bohaterek – Victorine Meurent, malarka i modelka, suszy ciało po kąpieli. Mężczyźni to brat malarza i jego przyszły szwagier. Poetów zastąpili eleganccy, miejscy flaneurzy, narzeczona i ulubiona modelka Maneta weszły w miejsce muz, a nieokreślony, idealizowany pejzaż zamienił się w podparyskie kąpielisko w Argenteuil. Być może nie doceniamy dzisiaj tego kroku, ale tak kończyła się era wielkich tematów w malarstwie europejskim, czasy mitologicznych bóstw i antycznych herosów i zaczęła się nowoczesność z obrazami dworców i lokomotyw, spowijających dymem mieszkańców miast.

Podczas wykładu o wizerunkach bogów i ludzi zestawione będą również dzieła Giovanniego Belliniego i Georgesa Seurata; Agnola Bronzina i Caravaggia; Hansa Memlinga i Andy’ego Warhola i innych. 

16.02.2022 godz.20.00

 Rozmowy obrazów. W świecie iluzji

Zielona zasłona w Dziewczynie czytającej list Johannesa Vermeera wisi na dziesięciu kółkach, nasuniętych na metalowy pręt. Jest on „przymocowany” do iluzjonistycznie namalowanej drewnianej ramy obrazu. Kotara ma sprawiać wrażenie, że jest realną przesłoną, służącą do ochrony obrazu przed światłem i kurzem. Takie zabezpieczenie malowideł stosowali Holendrzy, zarówno w wielkich kolekcjach, jak i na ścianach mieszczańskich domów. Na drezdeńskim obrazie kotara jest odsunięta, zasłania jedynie wąski pas obrazu po prawej stronie, a zarazem część pokoju. Vermeer zastosował tu trick, zwany trompe l’oeil (złudzenie oka). Jego zadaniem było stworzenie sugestii, że kotara jest trójwymiarowa i zawieszona przed licem obrazu.

Johannes Vermeer uchylał i rozsuwał kotary na swych malowidłach, aby dopuścić widzów do wnętrz holenderskich domów i intymnych spraw ich mieszkańców. Natomiast Banksy otworzył Palestyńczykom widok na świat, stwarzając iluzję wolności. Paradoksem tej sytuacji jest to, że w swym założeniu iluzjonistyczne trompe l’oeil miało być oszustwem, służącym przyjemności. Ofiara miała doceniać to, że została oszukana. Trzeba przewrotności Banksy’ego, aby iluzjonistyczne malarskie sztuczki przenieść do innego wymiaru. 

Podczas wykładu o malarskich iluzjach zestawione będą również dzieła Hansa Holbeina i Samuela van Hoogstratena; Diego Velázqueza i Éduarda Maneta, Johannesa Vermeera i Cornelisa Gijsbrechtsa i innych.

23.02.2023 godz.20.00

Rozmowy obrazów. Malowanie niemożliwego

Dwa najsłynniejsze obrazy burzy w malarstwie nowożytnym – dzieła Giorgiona i El Greca, ukazują pejzaż i miasta na chwilę przed nawałnicą, która nadciąga, kłębi się w tle. Malowidła są studiami niezwykłego światła, jakie powstaje się, gdy burza nadchodzi podczas słonecznego dnia. Wówczas, przez chwilę, światło padające na ziemię wydaje się jaśniejsze niż na niebie.

Jednak prawdziwe burze, mgły i deszcze, które zacierają szczegóły i czynią widok nieostrym, pojawiły się w malarstwie europejskim późno. Dopiero romantycy zaczęli ukazywać nawałnice nie z oddalenia, lecz z ich środka. O tym, co się dzieje w obrazie Burza śnieżna- łódź parowa w ujściu portu Josepha M. W. Turnera mówi tytuł obrazu, a nie ukazujący się oczom widzów widok potężnego wiru. Czy bez wskazówki z autorskiego opisu, można byłoby domyślić się, że w pośrodku rozpętanego  żywiołu znajduje się łódź parowa? Legenda mówi, że Turner przeżył burzę na morzu i przyczepiony do masztu obserwował szalejąca naturę, po to, by wiernie namalować morski sztorm i jej przebieg. Ta historia to fikcja. Turner, podobnie jak El Greco, wykreował obraz burzy w pracowni. Jednak w przeciwieństwie do mistrzów czasów nowożytnych, nie bał się nieostrego widzenia.

Podczas wykładu o sposobach namalowania ulotnych zjawisk zestawione będą również dzieła Caspara Davida Friedricha i Claude’a Moneta, Caravaggia i Rembrandta  i innych.

Wykłady prowadzi Grażyna Bastek

Fot. Jacek Poremba

Historyczka sztuki i publicystka. Pracuje w Muzeum Narodowym w Warszawie. Specjalizuje się w historii nowożytnego malarstwa europejskiego i w technikach dawnych mistrzów. Jest autorką książki Warsztaty weneckie w drugiej połowie XV i w XVI wieku. Bellini, Giorgione, Tycjan, Tintoretto, Warszawa 2010, która prezentuje najnowszą wiedzę o weneckich warsztatach artystycznych, technikach mistrzów Serenissimy i używanych przez nich materiałach malarskich.

Zajmuje się popularyzacją historii sztuki, jej eseje o malarstwie ukazują się lub ukazywały w Newsweek Historia i Magazyn Vogue Polska, Przekroju i w Dwutygodniku.com. W II programie Polskiego Radia współtworzy audycję Jest taki obraz. W 2020 roku wydała dwa tomy esejów o malarstwie Rozmowy obrazów, w których dzieła mistrzów dawnych i nowoczesnych połączone są za sprawą podejmowanych tematów lub środków artystycznych.

 

 

Zapisz się do naszego newsletter

Wiadomości bezpośrednio na Twoją skrzynkę!