ZROZUMIEĆ MEMLINGA
ZROZUMIEĆ MEMLINGA cykl 3 wykładów [...]
cykl 4 wykładów online
2 października- 22 października 2026 ( czwartki) godz. 20.00
posiadacze karnetów uzyskają dostęp do nagrań na czas 15 dni po zakończeniu cyklu

Marcin Bogusz – historyk i historyk sztuki (studia na Uniwersytecie Warszawskim i w Centre d’études supérieures de civilisation médiévale w Poitiers). Pracował w Niemieckim Instytucie Historycznym i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2022 pracuje w Zbiorach Sztuki Dawnej Europejskiej Muzeum Narodowego w Warszawie. Interesuje się kulturą późnego średniowiecza i wczesnej nowożytności.
Architektura Rzymu kojarzy się ze starożytnością i barokiem. Te dwa okresy odpowiadają za kształt i charakter Wiecznego Miasta. Składają się na niego jednej strony Forum Romanum – ciągnące się prawie po horyzont morze ruin, pozostałość po starożytnej potędze, z drugiej zaś wspaniałe barokowe kościoły. Pod polewą nowożytnych okładzin i stiukowych ornamentów kryją się jednak często starożytne mury czy przeniesione skądinąd fragmenty antycznych świątyń. Kościoły Rzymu kryją również średniowieczne mozaiki czy posadzki, freski oraz cudowne wizerunki, których renoma i kult ukształtowały się w pierwszych wiekach chrześcijaństwa kładąc podwaliny pod rozwój pobożności.

Przez tysiąc lat, na siedmiu rzymskich wzgórzach mieszkali ludzie, którzy mieli niebagatelny wpływ na historię i kulturę. Na zgliszczach antycznego miasta wyrosło papiestwo – instytucja, która wraz z upływem kolejnych wieków cieszyła się coraz większym prestiżem i poważaniem. Późniejsza, nowożytna, potęga miasta ufundowana została na refleksji o władzy, która uświęcona jest przez Boga. Rzym – miejsce działalności pierwszych wyznawców Chrystusa, scena męczeństwa wielu z nich, był również ważnym ośrodkiem, do którego pielgrzymowali wierni. Papieże, cesarze i władcy, lokalne rody i politycy, ludzie z całego świata ciągnący do papieskich bazylik i skarbów relikwii współtworzyli panoramę rzymskiego średniowiecza.
Seria czterech wykładów składa się opowieść o fascynującym zagadnieniu, jakim jest historia i kultura średniowiecznego Rzymu. Zabytkowego materiału jest aż nadto, potencjalnych bohaterów opowieści też nie brakuje. W czasie wykładów zostaną pokazane zagadnienia związane z przejmowaniem i oswajaniem starożytnej przestrzeni przez chrześcijan, tworzeniem miasta, które jest ideowym centrum chrześcijaństwa. Rzym to bowiem nie tylko konkretna przestrzeń, ale także idea, siedziba władzy, miejsce symboliczne. Szczególnie bowiem w Rzymie sztuka stała się świadectwem przemian politycznych, religijnych i społecznych. Choć wyglądał na upadłe, prowincjonalne miasto, jego symboliczne znaczenie i wpływ na Europę był wielki a ukształtował się w średniowieczu, epoce, z którą Rzym nie jest szczególnie kojarzony.
1.
2. 
Profil miasta ukształtował się w pierwszych wiekach średniowiecza. Przepisywano wówczas topografię Rzymu wykorzystując istniejące miejsca, budowle i symbole. Jak zauważa Richard Krautheimer, autor monografii na temat średniowiecznego Rzymu, zachodzi wówczas ciekawy proces – centrum antycznego imperium staje się powoli
chrześcijańskie, z kolei chrześcijaństwo romanizuje się. Zmiana funkcji oraz struktury miasta nie jest jednak w stanie zatrzeć jego antycznej przeszłości.
Przełom czasów Konstantyna, kiedy chrześcijaństwo zaczyna przekształcać fizyczną przestrzeń Rzymu nie był bynajmniej okresem zerwania z przeszłością. Najważniejsze na nowej mapie miasta były wielkie bazyliki fundowane przez cesarza i jego następców. Bazylika św. Jana na Lateranie stała się pierwszym wielkim kościołem biskupa Rzymu. Jej skala, układ bazylikowy i monumentalny charakter była dowodem na to, że chrześcijańska architektura od początku korzystała z języka reprezentacji znanego z architektury cesarskiej.
Z kolei Stary św. Piotr na Watykanie: ogromna bazylika wzniesiona nad tradycyjnym grobem apostoła stał się zarówno miejscem kultu relikwii, jak i jednym z głównych punktów nowej topografii miasta.
Ważnym przykładem jest również Santa Maria Maggiore, której monumentalna nawa z kolumnadą zachowała klasyczny charakter rzymskiej bazyliki, podczas gdy dekoracja mozaikowa nadała jej chrześcijańską treść. Mozaiki ukazujące sceny ze Starego Testamentu i życia Chrystusa pokazują, jak dawne formy artystyczne zostają podporządkowane nowej narracji religijnej. Chrześcijanie nie tworzyli języka form artystycznych od zera, lecz przejęli je z antyku.
W IV i V wieku powstały kościoły związane z kultem męczenników, często poza murami miasta, jak San Lorenzo fuori le Mura czy Sant’Agnese fuori le Mura. Ich położenie przy grobach świętych tworzyły nową sieć sakralnych punktów Rzymu. Architektura zaczęła organizować miasto nie wokół forów i świątyń bogów, lecz wokół bazylik, grobów apostołów i męczenników.

Po śmierci Grzegorza Wielkiego Rzym pozostał miastem o złożonej tożsamości. Z jednej strony znajdował się pod silnym wpływem Bizancjum, z drugiej coraz wyraźniej rozwijał własną, tożsamość związaną z papiestwem. Rzym był zawieszony między dwoma wielkimi formacjami kulturowymi: Wschodem i Zachodem. Wpływy bizantyjskie odnaleźć można w liturgii, sztuce, mozaikach i organizacji Kościoła, lecz polityczna sytuacja półwyspu Apenińskiego stopniowo oddalała miasto od Konstantynopola.
Czasy Karolingów były przełomowe dla miasta. Sojusz papiestwa z Frankami nadał Rzymowi nowe znaczenie polityczne. Karol Wielki został koronowany na cesarza w 800 roku, a Rzym stał się miejscem, w którym symbolicznie odtworzono ideę cesarstwa na Zachodzie. Jednocześnie nastąpiło świadome odwoływanie się do starożytności chrześcijańskiej. Papieże odnawiali dawne kościoły i ich mozaiki, przenosili relikwie i podkreślali ciągłość między ich Rzymem a miastem apostołów oraz pierwszych chrześcijan.
Średniowieczny Rzym był znacznie mniejszy i biedniejszy niż starożytna metropolia, a ogromne obszary dawnego miasta słabo zamieszkane. Mimo to jego mieszkańcy tworzyli wyobrażenie Rzymu jako centrum świata chrześcijańskiego. Antyczne budynki nie były wówczas używane zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem: stały się znakami niegdysiejszej potęgi, starożytności i wyjątkowości miasta.
W tym czasie najważniejszym medium rzymskiej sztuki stała się mozaika. Santa Maria in Domnica, Santa Maria Antiqua, Santi Cosma e Damiano oraz wiele innych fundowanych przez papieży kościołów pokazują, jak rozwija się specyficzny rzymski język dekoracji. Szczególne znaczenie mają apsydy: Chrystus, apostołowie, święci i fundatorzy pojawiają się w ponadczasowej, złotej przestrzeni, która nie tyle przedstawia wydarzenie historyczne, ile wizualizuje wieczną obecność Kościoła.
W VIII i IX wieku papieże coraz intensywniej wykorzystują architekturę i dekorację do podkreślania ciągłości między współczesnym Kościołem a chrześcijańskim Rzymem starożytności. Santa Prassede i Santa Cecilia in Trastevere, zwłaszcza ich dekoracje mozaikowe, należą do najważniejszych przykładów tego programu. Relikwie męczenników zostają sprowadzane do kościołów, a wnętrza otrzymują kosztowne marmurowe okładziny, kolumny i złote mozaiki. Antyczne elementy architektoniczne są często ponownie wykorzystywane — kolumny, kapitele i marmurowe płyty stają się częścią chrześcijańskiego wnętrza. Rzym nie niszczy swojej przeszłości, lecz nieustannie ją redefiniuje.

W XI i XII wieku obserwować można nowe ożywienie ruchu budowlanego. Kościoły przebudowywano, otrzymywały nowe fasady, kampanile czy atria. Wykształciła się wówczas również coraz bardziej rozbudowana dekoracja posadzek czy przegród chórowych. Rzymska architektura początku nowego milenium nie jest przy tym prostym naśladownictwem północnoeuropejskiego romanizmu. Czerpie przede wszystkim z lokalnej tradycji bazylikowej i z ogromnego rezerwuaru antycznych elementów kamieniarskich, które bez trudu można było znaleźć w mieście.
Najbardziej charakterystycznym zjawiskiem tego okresu była działalność rodziny Cosmatich. Ich dekoracyjne posadzki, wykonywane z kolorowych fragmentów marmuru i kamienia, tworzą geometryczne kompozycje zwane cosmatesco. Pojawiają się one w takich kościołach jak San Clemente, Santa Maria in Cosmedin, San Lorenzo fuori le Mura czy San Crisogono. Wnętrze kościoła stawało się dzięki nim przestrzenią rytmiczną i niemal abstrakcyjną ozdobione kołami, gwiazdami, spiralami i pasami kolorowego kamienia.
Romański Rzym to jednak nie tylko posadzki, ale także fasady i portyki. Bazylika Santa Maria in Trastevere otrzymała monumentalną fasadę z mozaiką, a San Giorgio in Velabro zachował charakterystyczny układ bazylikowy i portyk. Liczne kampanile zaczęły dominować nad średniowiecznym pejzażem miasta. Wieże nie były jedynie elementami architektonicznymi, miały funkcję symboliczną – sygnalizowały potęgę Kościoła czy rzymskich rodów.
Marmur, mozaika, malarstwo ścienne i ponownie wykorzystywane elementy antyczne tworzą specyficzną syntezę. Rzym nie potrzebuje „odkrywać” antyku, ponieważ antyk znajduje się dosłownie w jego murach. Kolumna, sarkofag, kapitel czy fragment fryzu mogą zostać ponownie użyty i uzyskać nowe znaczenie.
W pełnym średniowieczu przypieczętowuje się wizerunek miasta-palimpsestu, na który składają się nakładające się na siebie kolejne warstwy. Świetnym przykładem warstwowości miasta jest San Clemente: pod średniowiecznym kościołem zachowały się wcześniejsze budowle, a całość pokazuje, jak kolejne epoki dosłownie nakładały się na siebie. Podobną rolę pełnią bazyliki patriarchalne, których wnętrza przechowują fragmenty architektury i dekoracji pochodzące z różnych stuleci.

Między XIII a XV wiekiem Rzym stał się miejscem szczególnie intensywnego spotkania tradycji antycznej, chrześcijańskiej i średniowiecznej. W architekturze miasta opuszczonego przez dekady przez papieży wyróżniały się rozbudowane kompleksy kościelne i klasztorne wznoszone, jak w poprzednich wiekach, na starożytnych ruinach.

W tym czasie szczególne znaczenie miało malarstwo. W Rzymie działał Pietro Cavallini, którego monumentalne freski i mozaiki łączą rzymską tradycję dekoracji z większym zainteresowaniem przestrzenią, objętością postaci i narracją. W Santa Maria in Trastevere Cavallini tworzy cykl mozaik przedstawiających życie Marii, a jego twórczość staje się jednym z najważniejszych punktów rozwoju rzymskiego malarstwa przed Giottem. W XV wieku kościoły zaczęto ozdabiać freskami, w których odnaleźć można echa florenckiego renesansu.
Architektura tego okresu jest również coraz silniej związana z potęgą rodzin rzymskich. Wieże i ufortyfikowane domy przekształcają pejzaż miasta; średniowieczny Rzym nie jest już otwartym układem antycznych forów, lecz zespołem enklaw kontrolowanych przez rody, kościoły i instytucje. Jednocześnie pielgrzymi poruszają się między bazylikami, grobami świętych i relikwiami, dzięki czemu dawne monumenty zostają wpisane w chrześcijański system przestrzenny.
