Menu

KALENDARZ ELŻBIETAŃSKI |

KALENDARZ ELŻBIETAŃSKI

3 wykłady online 14-28 maja 2026

czwartki godz. 20.00

dodatkowy dostęp do nagrań przez 15 dni od zakończenia całego cyklu wyłącznie dla posiadaczy karnetu

opowiada KAJA RUPOCIŃSKA

Kaja Rupocińska- historyczka sztuki i anglistka, nauczycielka licealna, popularyzatorka wiedzy współpracująca m.in. z Stołecznym Centrum Edukacji Kulturalnej w Warszawie. Specjalizuje się w sztuce angielskiej, ze szczególnym uwzględnieniem renesansu elżbietańskiego, sztuki osiemnastego, dziewiętnastego i pierwszej połowy dwudziestego wieku, oraz myśli i twórczości Johna Ruskina.

 

 

Zapraszamy na serię wykładów poświęconych fenomenowi portretów doby elżbietańskiej, przede wszystkim wizerunków samej władczyni, ale pojawią się też postaci jej bliskie, których ranga i wpływy polityczne lub cięty dowcip i bystrość intelektu, a czasem wyłącznie urok osobisty i umiejętności taneczne pozwalały zaskarbić przychylność monarchini.

Tytuł cyklu odzwierciedla mnogość określeń stworzonych lub zapożyczonych ze źródeł literackich na potrzeby skonstruowania oficjalnego wizerunku Elżbiety Tudor, córki Henryka VIII. Astrea, Gloriana, Diana, Cynthia, Belphoebe, Urania, Judyta, Debora, Tuccia – ty tylko najważniejsze z nich, a za każdym kryje się opowieść o kolejnej odsłonie niezwykłego procesu budowania w świadomości poddanych trwałej akceptacji dla niespotykanych w historii Anglii samodzielnych rządów władczyni nie tylko niezamężnej i bezdzietnej, lecz będącej jednocześnie zwierzchniczką Protestanckiego Kościoła Narodowego.

Czasy panowania Tudorów (1485–1603), w tym czterdziestopięcioletnie rządy Elżbiety I, należą do najciekawszych i najbardziej dynamicznych okresów w historii Wysp Brytyjskich. Wtedy, poza procesami politycznymi i społecznymi stanowiącymi następstwo zjednoczenia państwa po wojnie Dwóch Róż, doszło do przełomowych na skalę europejską wydarzeń związanych z reformacją, początkami budowy imperium morskiego i kolonialnego, a także bezprecedensowym rozkwitem literatury i dramatopisarstwa oraz sztuk pięknych.

Upowszechnienie mody na portrety stanowiło jedną z ważnych zdobyczy renesansu, lecz wyspiarskie położenie Anglii spowodowało, że rozkwit tego gatunku malarstwa nastąpił z pewnym przesunięciem w czasie. Hans Holbein młodszy rozpoczął służbę na dworze Henryka VIII w drugiej połowie lat trzydziestych szesnastego wieku, a więc długo po tym, jak cesarz Maksymilian pozował Albrechtowi Dürerowi, a Franciszek I – Jeanowi Clouetowi.

W okresie panowania Elżbiety (1558–1603), dwór i doradcy poświęcili wiele uwagi upowszechnianiu wizerunków monarchini z dynastii jednak drugorzędnej w stosunku do Plantagenetów, którzy panowali byli na Wyspach przez pięć wieków. Koronacja protestanckiej władczyni, do której ostatecznie doszło w 1558 roku, zapoczątkowała skomplikowany proces upowszechniania obecności portretów królowej, a więc jej nacechowanego politycznie wizerunku, w sferze publicznej. Było to zadanie niezwykle trudne, ponieważ życie królowej obrosło legendą, a właściwie zbiorem legend, które zajmowały poczesne miejsce w świadomości większości poddanych już od pierwszych lat jej panowania. Już od XVII wieku masową wyobraźnię rozpalały przede wszystkim historie o domniemanych romansach monarchini i spiskach ukształtowane w dużej mierze przez estetykę jakobińskich dramatów zemsty. Na refleksję naukową trzeba było czekać do końca dziewiętnastego wieku. Zainteresowanie wizerunkami władców pogłębiło się po śmierci królowej Wiktorii (1901) – apologeci porównywali jej polityczną spuściznę z legendą Elżbiety, infantylizując przy tym córkę Henryka VIII. Na szczęście temat okazał się na tyle nośny ze względu na liczne, choć pozorne paralele między obiema władczyniami, że wzbudził zainteresowanie szeregu badaczy historii nowożytnej, którym zawdzięczamy wspaniale bogatą literaturę przedmiotu.

14 maja, GOŹDZIK I SITO

\Pierwszy wykład poświęcimy wczesnym wizerunkom Elżbiety, a więc czasom, zanim wstąpiła na tron, oraz okresowi, w którym budowała zręby monarszej pozycji. Zastanowimy się nad nawiązaniami do portretów poprzedników z dynastii Tudorów, przyjrzymy się zjawisku opisanemu jako „kult Elżbiety”, jak również poszukamy inspiracji ikonograficznych oraz literackich dla przedstawień malarskich i graficznych władczyni z tego okresu. Poznamy pierwszych artystów i artystkę, którzy stworzyli najważniejsze przedstawienia młodej władczyni, oraz przyjaciół i doradców, którzy nadali londyńskiemu dworowi światowego poloru. Przyjrzymy się temu fascynującemu miejscu i najważniejszym „osobom dramatu” oraz zapoczątkowanych przez nie modom. Na przykładzie tzw. sieneńskiego portretu z sitem przeanalizujemy program ikonograficzny podsumowujący pierwszą połowę rządów Elżbiety.

   

21 maja, ASTROLABIUM KRÓLOWEJ WRÓŻEK

Na drugim wykładzie zajmiemy się ikonografią portretów jednego z najtrudniejszych okresów panowania władczyni, naznaczonego licznymi kryzysami wewnętrznymi oraz wojną z Hiszpanią, szczęśliwie dla Anglii zakończoną świetnym zwycięstwem nad Armadą w 1588 roku. Zobaczymy też, jak dworzanie, królewscy doradcy, wrogowie, a przede wszystkim artyści próbowali omijać nieuchronne konsekwencje upływu czasu, coraz wyraźniej wpływające na kondycję władczyni. Przyjrzymy się zwrotowi symbolicznemu w tekstach panegirycznych pisanych dla królowej oraz wynikających z niego zmianach w oficjalnych wizerunkach Elżbiety, a przewodnikiem będzie nam tzw. portret z Ditchley, który poddamy dogłębnej analizie.

 

 

       

28 maja, NIE MA TĘCZY BEZ SŁOŃCA

Na ostatnim wykładzie poruszymy kilka wątków. Po pierwsze, przyjrzymy się ostatnim portretom wykonanym za życia królowej, co pozwoli podsumować kwestie ikonograficzne, również w perspektywie wpływów kontynentalnych na motywy wykorzystywane w sztuce angielskiej. Po wtóre, rozpatrzymy kwestię dystrybucji wizerunków władczyni, co pozwoli lepiej zrozumieć ich nieraz zaskakujące niedoskonałości kompozycyjne. Ponadto, zastanowimy się nad kruchością spuścizny portretowej Elżbiety. Na koniec nie odmówię sobie przyjemności zaproszenia Państwa do królewskiej garderoby, bo to temat sam w sobie fascynujący i niezwykle pieczołowicie przebadany. Władczyni miała dwa tysiące sukien oraz nieprzebrane ilości najprzedniejszych klejnotów i spieszę donieść, że były to zasoby zaskakująco skromne jak na głowę nowożytnego imperium w budowie.

        

KUP KARNET