Menu

OD GUTENBERGA DO DÜRERA |

OD GUTENBERGA DO DÜRERA.

PIERWSZE DEKADY CZARNEJ SZTUKI W EUROPIE

cykl 4 wykładów  online

5 luty-26 luty  2026 ( czwartki) godz. 20.00

posiadacze karnetów uzyskają dostęp do nagrań na czas 15 dni po zakończeniu cyklu

opowiada MARCIN BOGUSZ

Marcin Bogusz – historyk i historyk sztuki (studia na Uniwersytecie Warszawskim i w Centre d’études supérieures de civilisation médiévale w Poitiers). Pracował w Niemieckim Instytucie Historycznym i na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2022 pracuje w Zbiorach Sztuki Dawnej Europejskiej Muzeum Narodowego w Warszawie. Interesuje się kulturą późnego średniowiecza i wczesnej nowożytności.

 

Myśląc o „sztuce na północ od Alp”, dekadach zawieszonych między średniowieczem i renesansem, często przywołujemy Gutenberga i Dürera. Pierwszy z nich jest symbolem przełomu, którego sceną były najpierw miasta Cesarstwa a później inne terytoria Europy. Przełom ten polegał na ulepszeniu techniki druku – wykorzystaniu ruchomych czcionek, dzięki czemu można było szybciej składać tekst a co za tym idzie łatwiej go upowszechniać. Drugi z kolei, łącząc pracę malarza, rytownika i wytwórcy odbitek jest stał się najważniejszym w tej części Europy artystą początków XVI wieku oraz punktem odniesienia i wzorem do naśladowania dla licznych artystów.

  1.  2. 3.
  • 1.Biblia Gutenberga, ok. 1455, Austin, University of Texas
  • 2.Diabeł grający na dudach w kształcie głowy mnicha, ok. 1530, Londyn, British Museum
  • 3.Martin Schongauer, Św. Antoni dręczony przez demony, 1470–1474, Nowy Jork, Metropolitan Museum of Art

Dürer nie był pierwszym artystą, który drukował swoje kompozycje, jednak to on, a raczej jego drukowane drzeworytnicze i miedziorytnicze były tymi, które zalały ówczesną Europę będąc materiałem do kopiowania dla licznych malarzy. Jego kompozycje stały się kanoniczne i wyznaczyły sposób, w jaki ludzie wyobrażali sobie najważniejsze sceny z historii zbawienia.

  W czasie wykładów zostaną przedstawione najwcześniejsze europejskie druki, zarówno te cieszące się zasłużoną sławą jak Kronika Świata Schedla jak i Biblia Gutenberga, ale też te mniej znane, ale popularne, które rozchodziły się w gigantycznych nakładach – przewodniki po Rzymie, horoskopy, podręczniki łaciny. Z jednej strony będzie to historia wczesnego druku – upowszechniania go, czynienia bardziej dostępnym i przyjaznym odbiorcy. Wraz z drukami upowszechniały się umieszczane obok nich ilustracje, często niskiej wartości artystycznej kompozycje, które dzisiaj nazwalibyśmy „obrazkami”. To one zalały Europę tworząc z drukowanego tekstu medium w zasadzie powszechne a z obrazy dostępnymi. Dzięki drukowanemu słowu zaczęły szybciej krążyć idee i wiadomości a dzięki powszechności odbijanych obrazów ludzie mogli łatwiej wyobrazić sobie istotne wydarzenia.Drukowane słowa i obrazy sprawiły, że na mapie Europy pojawiły się centra drukarskie, miasta, w których działali artyści tworzący książki i odbitki. W czasie wykładów zostanie narysowana panorama Europy, w której kompozycje były powielane i kopiowane, a później stanowiły podstawę tworzonych w odleglejszych częściach Europy kompozycji.

Albrecht Dürer, Nosorożec, ok. 1515, kolorowany ok. 1550, Londyn, British Museum

 

5 lutego Co zmienia Gutenberg i jego Biblia?

Biblia Jana Gutenberga nie była pierwszą książką, którą drukowano w Europie, nie była też najlepszym z druków mogunckiego impresora. Nadaliśmy jej znaczenie ponieważ stanowi pewien symbol, kluczowy moment przejściowy, najstarszy znany druk wykonany z ruchomych czcionek.

Przed Biblią drukowano książki, których całe karty, zarówno tekst jak i ilustracje, odbijano z drzeworytniczych matryc. Były to ciekawe pod względem treści, bogato ilustrowane książeczki opowiadające o historii zbawienia. Druk dłuższych publikacji z wycinanych na zamówienie klocków był trudny – wymagał czasu i sporych nakładów finansowych. Oczywiście na rynku królowała książka rękopiśmienna, mniej lub bardziej luksusowa, zdobiona różnej jakości ilustracjami. Był to rynek prężny i spory, ciągle jednak potrzebujący innowacji pozwalającej na usprawnienie procesu powstawania książek.

Gutenberg, zanim wydrukował swoje opasłe opus magnum, drukował zapewne jakieś niewielkie teksty próbne, które nie zachowały się do dzisiaj. Drukowana na papierze oraz pergaminie w około 180 egzemplarzach Biblia jest prototypem – tekstem, który choć powstał w nowoczesnej technologii, jest na wskroś średniowieczny jeśli chodzi o wygląd oraz zdobienia (inicjały, zdobienia marginesów), które musiał w odpowiednich miejscach nanieść iluminator. Była, jak większość średniowiecznych Biblii, pozbawiona ilustracji towarzyszących tekstowi. Dopiero druga książka przygotowana przez drukarza, Psałterz moguncki, był odpowiednio dopracowany – drukowany farbą w różnych kolorach, z odciskanym inicjałami i floraturami pokazuje jak bardzo zmieniła się technologia drukowania z ruchomych czcionek w ciągu kilku lat.

W czasie wykładu zostaną zaprezentowane najstarsze Biblie, które odciskano na drukarskich prasach. Widać, jak bardzo starano się je dostosować do wymagań odbiorców – dość szybko pojawiło się wydanie w języku niemieckim. Również kłopotliwy format Biblii Gutenberga – wielki wolumin, który uniemożliwiał komfortową, spontaniczną lekturę został w późniejszych publikacjach zmieniony na mniejszy. W Bibliach z końca XV wieku zaczęto dodawać ilustracje, które czyniły proces czytania atrakcyjniejszym, pozwalającym wyobrazić sobie treść lektury.

Równolegle z drukowaną  funkcjonują na rynku książki rękopiśmienne a nawet takie, które choć drukowane udają wytwory pracy pisarzy. Ta różnorodność pokazuje, jak złożony był to rynek, jak reagował na zapotrzebowanie często konserwatywnych klientów. To opowieść o trudnej drodze, którą innowacja musiała przejść aby ostatecznie wyprzeć tradycyjne metody produkcji.

2. 3. 4.

  • 1. Psałterz Moguncki, Johann Fust, Peter Schöffer, Moguncja, 1456
  • 2. Moguncja, Hartmann Schedel, Kronika Schedla, Anton Koberger, Norymberga, 1493
  • 3. Jan Gutenberg, wg portretu miedziorytniczego w: André Thevet, Les vrais poutraits et vies des hommes illustres grecz, latins et payens…, Vesve Kervet, Guillaume Chaudière, Paryż 1584, Paryż, Bibliothèque Nationale
  • 4.Wnętrze pracowni drukarza, La Grant danse macabre des hommes et des femmes, Mathias Huss, 18 lutego 1499 [1500?], Princeton University Library, Special Collections – William H. Scheide Library

12 lutego Sybille i Donatus czyli pierwsze dekady druku

Prawdziwymi bestsellerami pierwszych dekad drukarstwa wcale nie były Biblie, traktaty prawnicze czy opasłe tomy rozpraw ojców Kościoła. W wielkich nakładach sprzedawały się wszelkie prognostyki czy przepowiednie, na początku roku kupowano kalendarze oraz drukowane wskazówki dotyczące puszczania krwi w poszczególnych miesiącach. Nie można również nie wspomnieć o podręczniku łaciny Aeliusa Donata, którego potrzebował każdy i każda rozpoczynający przygodę z czytaniem. To te pozycje, zachowane w niewielu egzemplarzach, były najpopularniejszymi drukami. Jako tanie, potrzebne często stosunkowo krótko, dość szybko stawały się makulaturą – zachowało się ich nieproporcjonalnie mało. Dość powiedzieć, że najstarszy druk krakowski jest właśnie takim niewielkim drukiem zawierającym wskazówki na temat puszczania krwi w roku 1474. 

Obok tych pozycji, na rynku coraz powszechniejsze stawały się książki w miejscowych językach o różnorakiej tematyce. Informowały o wydarzeniach niezwykłych jak na przykład pojawienie się gwiazdy na niebie czy narodziny bliźniąt syjamskich. Nie tylko były to wyłącznie niewielkie formatem i objętością książki. Wielkim osiągnięciem było opublikowanie w Norymberdze w wersji łacińskiej oraz niemieckiej Kroniki Hartmanna Schedla – monumentalnej, obficie ilustrowanej pracy, która stanowiła summę wiedzy o świecie.

Celem wykładu jest pokazanie różnorodności wczesnej produkcji drukarskiej, związku między profilem publikacji, jego objętością i ceną a umieszczonymi obok tekstu ilustracjami. Wraz z rozkwitem drukarstwa pojawiają się bowiem rozmaite reakcje na ilustracje – dopisywanie do nich komentarzy, własnoręczne kolorowanie czy próby cenzury przedstawień, które są świadectwami intensywności lektury.

  • 1 Biblia pauperum, ok. 1465, Monachium, Bayerische Staatsbibliothek

2. 3. 4.

  • 2 Bliźnięta syjamskie, Sebastian Brant, De monstruoso partu apud wormatiam…, Johann Prüss, Strasburg po 10 IX 1495, Fryburg Bryzgowijski, Universitätsbibliothek
  • 3 Almanach Cracoviense ad annum 1474, Kraków, Biblioteka Jagiellońska
  • 4 Sąd Parysa, Jakob Lochem, Iudicium Paridis de pomo aureo inter tres deas, Florian Ungler, Kraków 1522, Kraków, Biblioteka Jagiellońska

19 lutego Dürer czyli druk jako sztuka

Dürer ma wielkich poprzedników, którzy sztukę drzeworytu i miedziorytu doprowadzili na wyżyny. Już w II połowie XV wieku Mistrz E.S, Wenzel z Ołomuńca, Martin Schongauer czy Israhel van Meckenem sprawili, że drukowane odbitki były wspaniałymi, dopracowanymi kompozycjami, które chętnie kupowano, kolekcjonowano i podziwiano, o czym świadczy liczba zachowanych do dzisiaj egzemplarzy ich dzieł. 

Tematyka powstających na przełomie XV i XVI wieku odbitek oddaje imaginarium człowieka wczesnego renesansu. To nie tylko przedstawienia związane z religią i dewocją, ale również komentarze do sytuacji społecznej czy ilustracja naukowa. Bardzo popularne były również portrety władców, dzięki którym poddani mogli obcować z portretem większym niż ten umieszczony na monecie.

Kompozycje niemieckich artystów uznawano za wzorcowe i kopiowano w innych ośrodkach. Wykład będzie pokazywał właśnie drogę od centrów drukarskich do mniejszych, ambitnych i niezwykle płodnych ośrodków, w których drzeworyty i miedzioryty kopiowano. Nie były to jednak wyłącznie powtórzenia drukowane, ale również obrazy czy rysunki. Dzięki drukarstwu, w każdym warsztacie malarskim pojawiały się rozmaite kompozycje, które funkcjonowały na prawach szkiców, odpowiednio kopiowane były podstawami powstających tam dzieł. Czasem nawet same odbitki naklejano na drewniane tablice i malowane sprzedawano jako obrazy. Rozmaite modyfikacje ówczesnych twórców pozwolą ukazać praktyki warsztatowe, ale również odpowiedzieć na pytanie, o to, co było atrakcyjne.

2. 3. 4.

  • 1 Wenzel z Ołomuńca, Kochankowie, ok. 1470–1500, Waszyngton, NGA
  • 2 Albrecht Dürer, Syfilityk, 1497, Berlin, Staatliche Museen zu Berlin, Kupferstichkabinett
  • 3 Albrecht Dürer, Męczeństwo św. Jana, Cykl Apokalipsy, Harvard University, Houghton Library
  • 4 Sebald Beham, Święto chłopskie, 1546–1547, Nowy Jork, Metropolitan Museum of Art

26 lutego Reformacja – prawdziwa rewolucja?

Reformacja mogła odnieść sukces dzięki drukowi czy może Marcin Luter i inni krytykujący papiestwo wykorzystali medium, na które nie było pomysłów dla własnych celów dając mu drugie życie? Celem wykładu będzie pokazanie, jak kształtował się profil książki drukowanej na początku XVI wieku i co z niego wynikało. Okazuje się bowiem, że rynek dość szybko nasycił się – drogie Biblie, przynoszące zysk drukarzowi, nie były kupowane często, na inne drogie pozycje nie było dużego zapotrzebowania. Z kolei popularne teksty były tanie, trzeba było ich sprzedać bardzo dużo żeby zaspokoić potrzeby impresorów. Produkowane masowo niewielkie książeczki będące reakcjami i odpowiedziami na pisma papiestwa były sprzedawane masowo i pozwoliły drukowi ugruntować pozycję medium-nośnika informacji. Uważa się wręcz, że wojny chłopskie, toczone na terenie Cesarstwa w latach 20-tych XVI w., były pierwszym relacjonowanym na bieżąco wydarzeniem.

W czasie wykładu zostaną zaprezentowane kolejne etapy sporu religijnego poprzez pryzmat druku – wspaniale ilustrowane Biblie tłumaczone na języki wernakularne, pamflety i ulotki, w których istotnym elementem były ilustracje. To właśnie produkowane masowo karykatury mające ośmieszyć druga stronę miały ważny wpływ na toczoną wówczas debatę polityczno-religijną.

1. 2. 3. 4.

  • 1 Stworzenie świata, warsztat Lucasa Cranacha, Biblia Lutra, 1534
  • 2 Karta tytułowa, Testament wrześniowy, 1522, Wolfenbüttel, Herzog August Bibliothek
  • 3 Bestia wyłowiona z Tybru w 1496 r., Ein Buch, allerei Rüstungvon der handt darein zu schreiben, 1557, Berlin, Staatliche Bibliothek
  • 4 Aleksander VI jak demon (Ego sum papa), ok. 1500

KUP KARNET