Menu

JÓZEF CHEŁMOŃSKI-ZNANY I NIEZNANY

JÓZEF CHEŁMOŃSKI- ZNANY I NIEZNANY

2 wykłady online  w poniedziałki o godz. 20.00

12.12-19.12.2022

opowiada PAWEŁ BIEŃ

Czy „Babie lato” będące elementem kanonu polskiej sztuki XIX stulecia może dziś budzić zgorszenie? Trudno wyobrazić sobie, jak żywy sprzeciw wywoływały niektóre prace Józefa Chełmońskiego, ale oprócz zajadłych krytyków, głos zabierali także wielcy admiratorzy twórcy „Bocianów”, piewcy „Kuropatw na śniegu” i ilustracji do warszawskich czasopism. Dlaczego „wielki mistrz” zarywał noce i jak długa była droga od malarstwa historycznego do lirycznego pejzażu opowie podczas dwóch grudniowych spotkań Paweł Bień.

12 grudnia 2022 – cz. I, czyli na folwarku i w galopie

Sprawa u wójta, 1873, Muzeum Narodowe w Warszawie

Chełmoński, od dziecka zżyty z wiejską społecznością, obdarzony doskonałym zmysłem obserwacji, odrzucał akademickie stereotypy tematów, konwencjonalną idealizację motywów i schematy rozwiązań kompozycyjnych. Z pasją naturalisty tworzył obrazy rodzajowe ukazujące codzienne życie chłopskich zagród, szlacheckich dworków, folwarków, pełne rozmachu i zgiełku sceny z jarmarków, dokumentujące specyficzną obyczajowość i charakter mieszkańców wsi. Na płótnach tych w sposób sugestywny potrafił oddać wrażenie światła słonecznego, a także ulotne efekty zjawisk atmosferycznych.

19 grudnia 2022 – cz. II, czyli melodie mgieł nocnych.

Zachód słońca zimą, 1901, Muzeum Narodowe w Warszawie

Przykład czystego pejzażu, jak tę kategorię obrazów Chełmońskiego nazwał Matuszczak. Ulotna chwila, gdy przedzierające się przez wał chmur zachodzące słońce zabarwia pogrążając się w mroku ośnieżone pole.

 

 

 

Zapisz się do naszego newsletter

Wiadomości bezpośrednio na Twoją skrzynkę!