Menu

𝗗𝗜𝗘𝗚𝗢 𝗩𝗘𝗟Á𝗭𝗤𝗨𝗘𝗭 – 𝗥𝗘𝗪𝗢𝗟𝗨𝗖𝗝𝗢𝗡𝗜𝗦𝗧𝗔 𝗡𝗔 𝗨𝗦Ł𝗨𝗚𝗔𝗖𝗛 𝗞𝗥Ó𝗟𝗔

𝗗𝗜𝗘𝗚𝗢 𝗩𝗘𝗟Á𝗭𝗤𝗨𝗘𝗭 – 𝗥𝗘𝗪𝗢𝗟𝗨𝗖𝗝𝗢𝗡𝗜𝗦𝗧𝗔 𝗡𝗔 𝗨𝗦Ł𝗨𝗚𝗔𝗖𝗛 𝗞𝗥Ó𝗟𝗔

wykład online 𝟭𝟰 𝗟𝗨𝗧𝗘𝗚𝗢 𝗢 𝗚𝗢𝗗𝗭. 𝟮𝟬.𝟬𝟬

opowiada dr Aleksandra Janiszewska-Cardone

Od 1623 roku 𝗩𝗲𝗹á𝘇𝗾𝘂𝗲𝘇 był nadwornym malarzem Filipa IV Habsburga i jego jedynym oficjalnym portrecistą. Liczne podobizny członków rodziny panującej zdobiły rezydencje królewskie, jednak talent malarza wykraczał daleko poza tworzenie tych wizerunków. Velázquez tworzył w czasach Inkwizycji pilnującej, by sztuka była przede wszystkim religijna. Jednak w swoich obrazach podejmował również wyzwania czysto malarskie, co czyni z niego rewolucjonistę w sztuce.

„𝗪𝗲𝗻𝘂𝘀 𝘇 𝗹𝘂𝘀𝘁𝗿𝗲𝗺 („𝗧𝗼𝗮𝗹𝗲𝘁𝗮 𝗪𝗲𝗻𝘂𝘀” „𝗥𝗼𝗸𝗲𝗯𝘆 𝗩𝗲𝗻𝘂𝘀”), akt namalowany przez Velazqueza, do czasu zakupienia obrazu przez National Gallery w 1906 roku ukryty był przed oczami tłumów w prywatnych gabinetach hiszpańskich notabli, a następnie angielskich kolekcjonerów. Kilka lat po udostępnieniu obrazu w Londynie, w 1914 roku, został brutalnie pocięty przez angielską sufrażystkę Mary Richardson, walczącą o prawa kobiet.

„𝘙𝘻𝘦𝘤𝘻𝘺 𝘭𝘶𝘣𝘪𝘦ż𝘯𝘦 𝘯𝘢𝘭𝘦ż𝘺 𝘶𝘮𝘪𝘦𝘴𝘻𝘤𝘻𝘢ć 𝘸 𝘱𝘰𝘬𝘰𝘫𝘢𝘤𝘩 𝘱𝘳𝘺𝘸𝘢𝘵𝘯𝘺𝘤𝘩, 𝘢 𝘰𝘫𝘤𝘪𝘦𝘤 𝘳𝘰𝘥𝘻𝘪𝘯𝘺 𝘱𝘰𝘸𝘪𝘯𝘪𝘦𝘯 𝘵𝘳𝘻𝘺𝘮𝘢ć 𝘫𝘦 𝘻𝘢 𝘻𝘢𝘴ł𝘰𝘯ą, 𝘱𝘰𝘥𝘯𝘰𝘴𝘻ą𝘤 𝘫ą 𝘫𝘦𝘥𝘺𝘯𝘪𝘦 𝘸ó𝘸𝘤𝘻𝘢𝘴, 𝘨𝘥𝘺 𝘶𝘥𝘢𝘫𝘦 𝘴𝘪ę 𝘵𝘢𝘮 𝘻𝘦 𝘴𝘸𝘰𝘫ą ż𝘰𝘯ą 𝘭𝘶𝘣 𝘣𝘭𝘪𝘴𝘬𝘪𝘮 𝘱𝘳𝘻𝘺𝘫𝘢𝘤𝘪𝘦𝘭𝘦𝘮, 𝘬𝘵ó𝘳𝘺 𝘴𝘪ę 𝘻𝘣𝘺𝘵𝘯𝘪𝘰 𝘯𝘪𝘦 𝘨𝘰𝘳𝘴𝘻𝘺”. Taką wskazówkę dla kolekcjonerów zapisał Giulio Mancini, XVII-wieczny włoski lekarz, a zarazem znawca sztuki.

„Rzeczy lubieżne” to kompozycje przedstawiające kobiece akty albo sceny z igraszkami mitologicznych bogów. W przeszłości dyskretnie skrywane w sypialniach i prywatnych gabinetach, a obecnie eksponowane w publicznych muzeach i galeriach, nie robią już na nikim wielkiego wrażenia.

Pozycja Wenus zachęca, by nie tylko się przyglądać nagiej kobiecie, ale snuć też domysły, jak wygląda z przodu. Główną zagadką obrazu pozostaje niewyraźne odbicie twarzy Wenus w lustrze.

Wenus, bogini miłości, leży leniwie na swoim łóżku, a krągłości jej ciała odbijają się w wystawnej satynowej tkaninie. Perłowe odcienie jej gładkiej skóry kontrastują z bogatymi kolorami i żywymi pociągnięciami pędzla tworzącymi zasłony i prześcieradła.

Twarz Wenus odbija się w lustrze trzymanym przez jej syna Kupidyna, ale jej odbicie jest zamazane – nie możemy zobaczyć, kim naprawdę jest. Być może Velázquez chciał mieć pewność, że Wenus – uosobienie kobiecego piękna – nie jest osobą rozpoznawalną; musimy „uzupełnić” jej rysy naszą wyobraźnią. Twarz Kupidyna i noga Wenus są bardzo luźno namalowane i sprawiają wrażenie niemal niedokończonych: Velázquez celowo zastosował szkicową stylizację, aby skupić naszą uwagę na Wenus.

Jest to jedno z jego najbardziej znanych dzieł Velázqueza. Przydomek „Rokeby Venus” wywodzi się od Rokeby Park, wiejskiego domu w hrabstwie Durham, gdzie obraz wisiał przez większą część XIX wieku.

KUP BILET

  • Dzieje się ….

  • Kategorie

  • Archiwa